Przejdź do treści
Zawierciańska — źródło warte uwagiPILNY TEMATPrzyślij zdjęcie lub film
Zawiercie 6°CPrognoza na 06:00
PILNE
Brak aktywnych pilnych komunikatów
REKLAMAPromocja Plus. Pokaż firmę. Zdobądź klientów. Sprawdź pakiety.

Jesteśmy też na Facebooku

Odwiedź nasz Facebook →

Wiadomości, zdjęcia i dyskusje z naszego regionu. Dołącz do społeczności Zawierciańskiej.

Jeśli Facebook nie wyświetla wpisów, otwórz nasz profil.

Paulina Pietras: Mentalnie wciąż tkwimy w poprzedniej kadencji

Łukasz Czop · 8 lipca 2025 · 09:42

Minął rok od objęcia urzędu przez prezydent Annę Nemś. Kontynuujemy serię wywiadów z kandydatami na prezydenta Zawiercia z poprzednich wyborów samorządowych. W rozmowie z radną Pauliną Pietras rozmawiamy o braku komunikacji z radnymi, kadrowych rewolucjach, inwestycjach i innowacyjnym pomyśle na halę sportowo-widowiskową.

Minął już rok odkąd pani prezydent Anna Nemś objęła urząd. Jak ocenia Pani zmiany i inwestycje zrealizowane w Zawierciu w tym okresie?

Mam wrażenie, że mentalnie wciąż tkwimy w poprzedniej kadencji. Dużo analiz, zapowiedzi, a brak konkretnej komunikacji z radnymi. Informacje docierają do nas z opóźnieniem, a pytania są traktowane jak ataki. Co do inwestycji – kontynuowane są głównie te rozpoczęte wcześniej i od razu dodam, że dobrze oceniam działania poprawiające jakość życia mieszkańców: remonty dróg, chodników, modernizację sieci wodno-kanalizacyjnej, czy nawet drobne naprawy i sprzątanie.

Czy są elementy, które budzą Pani niepokój?

Tak – głębokie zmiany kadrowe w Urzędzie Miejskim. Rozumiem, że każda kadencja przynosi roszady, ale wielokrotnie powtarzałam: „ewolucja, a nie rewolucja”. Zmiany mają służyć usprawnieniu pracy, a nie ją paraliżować.

Jednym z głośniejszych tematów ostatnio jest budowa hali sportowo-widowiskowej. Czy uważa Pani, że taka inwestycja jest potrzebna?

Zdecydowanie tak – hala była postulatem kampanii wyborczej. Ale gminy nie stać na samodzielne sfinansowanie takiego projektu. W kampanii wyborczej, czyli już ponad rok temu wskazywałam na potrzebę partnerstwa publiczno-prywatnego – i cieszy mnie, że obecnie prezydent też mówi o tej możliwości.

Budżet nie jest z gumy, stąd nasuwa się pytanie czy w obecnej sytuacji finansowej miasta budowa jest realna w tej kadencji?

To zależy od współpracy – dziś jej niestety brakuje. Jeśli nie zaczniemy wspólnie pracować nad projektem, hala może pozostać jedynie planem. Poza tym warto pomyśleć, by łączyć funkcję hali z potrzebą tworzenia schronów dla mieszkańców. To ważne w dzisiejszych czasach.

Schron i hala sportowo-widowiskowa w jednym – to brzmi dość frapująco?

Rząd przełożył 30 mld zł z KPO na Fundusz Obronności i Bezpieczeństwa. Skoro niemal wszyscy widzimy potrzebę budowy hali, to warto starać się o środki z tego funduszu i upiec przysłowiowe dwie pieczenie na jednym ogniu. Wybudować z dotacji obiekt sportowy pełniący jednocześnie funkcję schronu w czasach kryzysu, który – miejmy nadzieję – nigdy nie nadejdzie.

Popiera Pani powstanie ośrodka dla uchodźców w pobliskich Ciągowicach?

Rada Miejska wyraziła sprzeciw i ja podtrzymuję to stanowisko.

Zawiercie boryka się z kryzysem demograficznym. Jak Pani widzi przyszłość szkół, przedszkoli i nauczycieli?

Demografia wymusza zmiany, ale powinny one być przemyślane. Powstał audyt oświaty, ale zabrakło komentarza prezydent, co wprowadziło chaos. Brak jest jakiejkolwiek komunikacji choć kadrowo Wydział Promocji rośnie w siłę dodatkowo wspierany usługami lokalnych dziennikarzy. Zamiast likwidować szkoły, proponuję przekształcanie ich w centra społeczne – łączące edukację, kulturę i opiekę. Edukację należy traktować jak inwestycję, a nie jak koszt.

Wyludniają się niektóre dzielnice miasta – inwestować w nie czy ograniczać wydatki na te rejony Zawiercia?

Bez dwóch zdań inwestować. Mamy tereny, które można przeznaczyć na mieszkania czy działalność gospodarczą. Potrzebujemy też kampanii promujących Zawiercie jako dobre miejsce do życia – zielone, bezpieczne, z potencjałem. I tu znów powraca temat odpowiedniej komunikacji z mieszkańcami.

W tym obszarze ważne są także funkcje rekreacyjne, kulturalne i sportowe miasta. Jak ocenia Pani działanie instytucji, które zajmują się tymi obszarami zadań gminy?

Mamy szeroką ofertę wydarzeń, ale potrzebna jest większa integracja mieszkańców i lepsza współpraca między instytucjami. Kluczowe jest zaangażowanie lokalnych organizacji, pozyskiwanie sponsorów i tworzenie przestrzeni do integracji – świetlic, sal spotkań w sołectwach i osiedlach.

Co z wodnym placem zabaw – czy to inwestycja priorytetowa?

Tak, od dawna o nią zabiegam. Park miejski to dobra lokalizacja – bliskość basenu, zieleń, cień, możliwość umieszczenia małej gastronomii. Plac może poprawić komfort życia mieszkańców i przyciągnąć osoby spoza miasta.

Porozmawiajmy o pieniądzach. Czy obecny poziom lokalnych opłat i podatków jest adekwatny do możliwości mieszkańców?

Moim zdaniem nie. W zeszłym roku wzrosły opłaty za wodę, śmieci i podatki od nieruchomości. Trzeba szukać oszczędności w administracji, inwestować w energooszczędne budynki, modernizację oświetlenia, odnawialne źródła energii. Ważna jest też przejrzystość – mieszkańcy muszą wiedzieć, za co płacą.

Jeden z radnych zarzucił Pani, że łatwo jest krytykować nie proponując w zamian konstruktywnych propozycji.

Młodość rządzi się swoimi prawami, a ja nie mam zamiaru dyskutować z buzującymi hormonami. Abstrahując od sytuacji, my radni oczekujemy, by nas wcześniej informować o planach i zamierzeniach. Chcemy działać konstruktywnie, ale żeby tak było, musimy wiedzieć co zamierza pani prezydent. Nieoficjalnie dowiedziałam się, że na Stawach Holenderskiego planowany jest jakiś projekt, co potwierdziło się w odpowiedzi udzielonej na sesji przez władzę, tyle, że radni nadal nie wiedzą co to będzie. Jak w takiej sytuacji wnieść konstruktywną uwagę, postulat, propozycję?

Gdyby miała Pani nieograniczony budżet na jedną inwestycję – co by to było?

Stworzyłabym nowoczesne Centrum Nauki i Technologii. To byłaby przestrzeń edukacji, integracji, eksperymentów i rozwoju cyfrowych kompetencji. Miejsce przyciągające młodych ludzi, mieszkańców i inwestorów – coś, co wzbudza dumę i rozwija miasto. Dziś wszyscy tyle mówią o sztucznej inteligencji, rozwoju branży IT. Nie możemy marginalizować tych zagadnień.

Dziękujemy za rozmowę.

REKLAMA

Lokalne firmy polecają

Przydomowe magazyny 2
maximtravel.pl
viomaxenergia.pl
jurajskatloczarnia.pl
Reklama lokalnej firmy
promocjaplus.pl
Propozycja nr 1 Budo-lux
www.dm.pl
Reklama lokalnej firmy
Reklama lokalnej firmy
Reklama lokalnej firmy