Rewolucja w Porębie! Nowa koalicja, zmiany personalne i spór o miejskie inwestycje

Polityczne przetasowania w Porębie. Podczas sesji Rady Miasta 26 października 2026 roku doszło do istotnych zmian personalnych, które pokazują nowy układ sił w miejscowym samorządzie. Odwołano wiceprzewodniczącego Rady Miasta, zmieniono kierownictwo jednej z komisji oraz składy kolejnych. Burmistrz nadal dysponuje większością w Radzie, jednak zmienił się skład koalicji. W tle pozostaje głośne głosowanie nad zmianami budżetowymi, które wywołało dyskusję o przyszłości miejskich inwestycji. Uwagę zwraca również sposób komunikacji urzędu, który szczegółowo informuje o radnych głosujących przeciw propozycjom finansowym, choć — jak wynika z doświadczeń naszej redakcji — nie zawsze odpowiada na pytania kierowane przez media.
Personalne trzęsienie ziemi w Radzie Miasta
Poniedziałkowa sesja Rady Miasta Poręba przyniosła szereg zmian w strukturach miejscowego samorządu. Grupa ośmiorga radnych przeprowadziła zmiany dotyczące stanowiska wiceprzewodniczącego oraz składów komisji stałych.
Najbardziej widoczną decyzją było odwołanie Krzysztofa Hamerlika z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miasta. Jego miejsce zajął Tomasz Stefan.
Zmieniło się również kierownictwo Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia i Opieki Społecznej. Z funkcji przewodniczącego odwołano Mariusza Kołtona, a na jego miejsce powołano Lucynę Dziechciarz.
Przetasowania objęły także Komisję Rewizyjną. Z jej składu odwołano Mariolę Pałasz oraz Roberta Bijaka, natomiast do komisji dołączyli Jolanta Łakomska, Marek Wystrychowski i Jarosław Machura.
Zmodyfikowano również skład Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, do której powołano Jarosława Machurę i Aleksandrę Sadowską.
Tak szeroki zakres zmian personalnych podczas jednej sesji wyraźnie pokazuje, że w Porębie nastąpiło przetasowanie polityczne. Nie oznacza ono jednak utraty większości przez burmistrza, lecz zmianę dotychczasowego układu koalicyjnego.
Krzysztof Hamerlik komentuje odwołanie. „Zawiązanie nowej koalicji”
Po utracie funkcji wiceprzewodniczącego Krzysztof Hamerlik opublikował oświadczenie skierowane do mieszkańców Poręby.
„Zawiązanie nowej koalicji w Radzie Miasta jest naturalnym elementem demokratycznego procesu samorządowego. W pełni szanuję nowy układ sił oraz suwerenną decyzję większości radnych, która doprowadziła do zmian personalnych w prezydium” – napisał.
Radny podziękował za dotychczasową współpracę przewodniczącej Rady, pracownikom urzędu, kierownikom jednostek organizacyjnych oraz mieszkańcom.
Podkreślił również, że pomimo utraty stanowiska zamierza nadal aktywnie uczestniczyć w życiu samorządowym.
„Zmiana większości koalicyjnej w żaden sposób nie wpływa na moje osobiste zaangażowanie w sprawy naszego miasta” – zaznaczył.
W swoim oświadczeniu Hamerlik zadeklarował gotowość do współpracy ponad podziałami i życzył nowej większości podejmowania decyzji służących mieszkańcom.
Głosowanie 8 do 7. Spór o zmiany w budżecie
Zmiany personalne nie były jedynym istotnym wydarzeniem sesji z 26 października.
Radni głosowali również nad wprowadzeniem do porządku obrad dwóch projektów uchwał dotyczących zmian w budżecie Poręby na 2026 rok oraz Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2026–2046.
Propozycje nie uzyskały wymaganej większości.
Przeciwko ich wprowadzeniu do porządku obrad zagłosowali:
- Aleksandra Sadowska,
- Lucyna Dziechciarz,
- Jolanta Łakomska,
- Wioletta Drabek,
- Paweł Mazur,
- Marek Wystrychowski,
- Jarosław Machura,
- Tomasz Stefan.
Za procedowaniem projektów opowiedzieli się:
- Elżbieta Kołodziej,
- Agnieszka Ajchenlaub,
- Mariola Pałasz,
- Robert Bijak,
- Mariusz Kołton,
- Kamil Janikowski,
- Krzysztof Hamerlik.
Wynik 8 do 7 pokazał wyraźny podział w Radzie Miasta.
Trzeba jednak podkreślić istotną różnicę: radni głosowali nad wprowadzeniem projektów uchwał do porządku obrad, a nie nad ostatecznym przyjęciem lub odrzuceniem całego pakietu zmian budżetowych.
Oznacza to, że proponowane rozwiązania finansowe nie zostały wówczas poddane merytorycznemu głosowaniu nad ich uchwaleniem.
Co z inwestycjami? Miasto wskazuje możliwe konsekwencje
29 października na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Poręba ukazał się obszerny materiał zatytułowany „Rada Miasta Poręba odrzuciła proponowane zmiany w budżecie. Co z planowanymi inwestycjami?”.
W publikacji urząd przedstawił zadania objęte propozycjami finansowymi oraz możliwe konsekwencje braku odpowiednich zmian w budżecie i Wieloletniej Prognozie Finansowej.
Wśród planowanych przedsięwzięć znalazły się między innymi:
- 374 tys. zł dodatkowych środków na naprawę dróg gminnych,
- 185 tys. zł na modernizację placu zabaw przy ul. Nowowiejskiej, w tym planowane dofinansowanie 138 750 zł,
- 111 840 zł na przygotowanie dokumentacji chodnika obejmującego ulice Krawiecką, Główną i Przyszłości,
- 73 763,10 zł na dokumentację kanalizacji sanitarnej przy ul. Sosnowej i części ul. ks. Franciszka Pędzicha,
- 210 207 zł na modernizację kompleksu sportowego Orlik, przy przewidywanym dofinansowaniu 105 tys. zł,
- 519 378 zł wartości projektu „Razem bezpieczni”, dotyczącego wsparcia OSP Poręba i OSP Niwki,
- 502 167,60 zł dofinansowania projektu „Jesteśmy Razem”, dotyczącego edukacji włączającej w Szkole Podstawowej nr 1,
- 130 tys. zł planowanych nakładów na lata 2026–2027 na odbudowę i remont zabytkowej Wieży Gichtowej.
Urząd wskazuje, że brak wprowadzenia odpowiednich zmian finansowych może utrudnić kontynuowanie procedur związanych z realizacją przedsięwzięć, w tym podpisywanie umów.
Nie oznacza to jednak automatycznego anulowania wymienionych inwestycji ani utraty przyznanych dofinansowań. Ich dalszy los zależy od kolejnych decyzji samorządu, harmonogramów oraz warunków poszczególnych projektów.
Burmistrz zapowiedział ponowne przedstawienie proponowanych zmian podczas kolejnej sesji.
Urząd wskazuje radnych. A co z komunikacją z mediami?
W całej sprawie uwagę zwraca także sposób komunikacji Urzędu Miasta Poręba.
Na oficjalnej stronie samorządu przedstawiono szczegółowy materiał dotyczący nieprocedowanych zmian budżetowych. Opisano w nim planowane inwestycje, potencjalne konsekwencje głosowania, a także wymieniono z imienia i nazwiska wszystkich ośmioro radnych, którzy nie poparli wprowadzenia projektów do porządku obrad.
Tak obszerna publikacja pokazuje, że urząd potrafi szczegółowo przedstawić swoje stanowisko w sprawie budzącej polityczne emocje.
Tym bardziej warto zwrócić uwagę na doświadczenia naszej redakcji w kontaktach z porębskim magistratem.
Kierowane przez nas do urzędu pytania pozostawały bez odpowiedzi, nawet gdy dotyczyły pozytywnych aspektów funkcjonowania miasta. Nie były to więc wyłącznie sprawy kontrowersyjne czy wymagające krytycznej oceny działalności samorządu.
Powstaje pytanie, dlaczego urząd szczegółowo informuje mieszkańców o politycznych konsekwencjach głosowania, a jednocześnie nie zapewnia równie sprawnej komunikacji z mediami zainteresowanymi również dobrymi wiadomościami z Poręby.
Warto przy tym podkreślić, że informowanie o inwestycjach i decyzjach radnych należy do zadań samorządowej komunikacji. Nie powinno jednak zastępować rzeczowego dialogu z mediami ani przedstawiania mieszkańcom pełnego kontekstu podejmowanych decyzji.
Polityczne ambicje czy różnice zdań?
Podczas sesji głos zabrał również radny Robert Bijak, który poruszył kwestię budowy chodnika w dzielnicy Krawce.
Zwrócił uwagę, że mieszkańcy od lat oczekują poprawy bezpieczeństwa przy ul. Krawieckiej. Apelował przy tym, aby polityczne ambicje i kalkulacje nie odsuwały tej inwestycji na dalszy plan.
To jeden z przykładów pokazujących, że spór w Radzie Miasta ma również wymiar dotyczący konkretnych spraw mieszkańców.
Nie znamy jednak szczegółowego uzasadnienia stanowiska każdego z ośmiorga radnych, którzy zagłosowali przeciw wprowadzeniu projektów budżetowych do porządku obrad. Sam wynik głosowania nie przesądza o powodach podjęcia takiej decyzji.
Pozostaje więc pytanie, czy przed kolejną sesją dojdzie do porozumienia w sprawie proponowanych zmian finansowych.
Nowa koalicja, nowe otwarcie?
W Porębie niewątpliwie rozpoczął się nowy etap funkcjonowania Rady Miasta.
Zmiana koalicji doprowadziła do przetasowań personalnych, a głosowanie dotyczące budżetu pokazało, że nie wszystkie propozycje władz wykonawczych mogą liczyć na bezproblemowe poparcie.
Jednocześnie nie można utożsamiać jednego głosowania z trwałym podziałem politycznym we wszystkich sprawach. W samorządzie poszczególne uchwały mogą uzyskiwać poparcie radnych z różnych środowisk.
Najbliższa sesja będzie ważnym sprawdzianem współpracy pomiędzy burmistrzem a Radą Miasta.
Czy uda się wypracować porozumienie dotyczące inwestycji? Czy nowy układ personalny przełoży się na sprawniejsze funkcjonowanie samorządu? I czy poprawi się komunikacja urzędu z mieszkańcami oraz lokalnymi mediami?
Jedno nie ulega wątpliwości: wydarzenia z 26 października pokazały, że w porębskim samorządzie nastąpiły istotne zmiany. Teraz mieszkańcy będą mogli ocenić przede wszystkim ich praktyczne efekty.
Foto: https://www.facebook.com/photo/?fbid=390787981884376&set=a.113469119616265



















