Przetarg na budowę hali widowiskowo-sportowej w Zawierciu został zaskarżony do Krajowej Izby Odwoławczej. Odwołanie 23 lipca 2026 roku złożyła spółka Mostostal Zabrze Gliwickie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego. Firma kwestionuje jeden z warunków dotyczących doświadczenia wykonawców.
Kluczowe informacje
- Postępowanie dotyczy budowy hali widowiskowo-sportowej wraz z podziemnym miejscem ukrycia U2, które ma być wykorzystywane zamiennie jako garaż podziemny.
- Ogłoszenie o zamówieniu opublikowano 13 lipca 2026 roku w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.
- Zamawiającym jest Gmina Zawiercie.
- Firma składająca odwołanie deklaruje, że chce wystartować w przetargu, ale obecne wymagania mają jej to uniemożliwiać.
O co dokładnie chodzi w sporze?
Gmina wymaga, aby wykonawca w ciągu ostatnich ośmiu lat zrealizował przynajmniej jedną inwestycję:
- o wartości minimum 50 mln zł brutto,
- będącą budynkiem użyteczności publicznej,
- o kubaturze co najmniej 25 tys. m³,
- posiadającą minimum dwie kondygnacje nadziemne,
- wyposażoną w instalacje elektryczne, sanitarne i niskoprądowe,
- posiadającą stałe żelbetowe trybuny dla co najmniej 1500 osób.
Mostostal nie kwestionuje parametrów finansowych ani technicznych. Spór dotyczy określenia „budynek użyteczności publicznej”.
Argumenty firmy
Zdaniem odwołującego taki zapis wyklucza przedsiębiorstwa, które budowały podobne i równie skomplikowane obiekty sportowe, ale formalnie zakwalifikowane jako budowle, a nie budynki. Chodzi między innymi o stadiony, areny, amfiteatry czy zadaszone trybuny.
Firma przekonuje, że wykonawca mający doświadczenie w budowie stadionu z żelbetowymi trybunami, rozbudowanymi instalacjami oraz zapleczem posiada kompetencje potrzebne do realizacji zawierciańskiej hali. Według Mostostalu obecne wymaganie jest nieproporcjonalne, ogranicza konkurencję i może zmniejszyć liczbę ofert.
Czego domaga się Mostostal?
Firma chce, aby warunek został rozszerzony. Doświadczenie miałaby potwierdzać budowa:
„budowli lub budynku użyteczności publicznej”
Pozostałe wymagania, takie jak wartość inwestycji, kubatura, instalacje, liczba kondygnacji i trybuny dla minimum 1500 osób, miałyby pozostać bez zmian.
Odwołujący wnosi również o zwrot kosztów postępowania.
Co to oznacza dla przetargu?
Na tym etapie jest to stanowisko jednej z firm zainteresowanych zamówieniem, a nie rozstrzygnięcie KIO. Krajowa Izba Odwoławcza będzie musiała ocenić, czy wymagania ustalone przez Gminę Zawiercie rzeczywiście nadmiernie ograniczają konkurencję.
Gmina potwierdza wpłynięcie odwołania
27 lipca Gmina Zawiercie opublikowała oficjalną informację o wniesieniu odwołania. Samorząd potwierdził, że dokument Mostostalu Zabrze wpłynął 23 lipca 2026 roku i dotyczy warunków doświadczenia wymaganych od firm zainteresowanych udziałem w przetargu.
W opublikowanym piśmie gmina przytoczyła zarzuty wykonawcy, który uważa, że ograniczenie wymaganego doświadczenia wyłącznie do budowy „budynku użyteczności publicznej” jest nieproporcjonalne i może utrudniać uczciwą konkurencję. Urząd wezwał również pozostałych wykonawców do ewentualnego przystąpienia do postępowania odwoławczego przed Krajową Izbą Odwoławczą.


