Już w najbliższą sobotę Piliczanka Pilica rozpocznie nowy sezon ligowy. Na własnym boisku zmierzy się z Pogonią Miechów. Drużyna wchodzi w rozgrywki w dobrych nastrojach, po pewnym zwycięstwie w Pucharze Polski, i z nadzieją na kontynuację pozytywnej passy.

Letni okres przygotowawczy na tym poziomie rozgrywkowym to nie jest idealny czas na realizację wszystkich zamierzonych przez trenerów celów. Mało czasu, wyjazdy wakacyjne i sprawy zawodowe nie sprzyjają konsekwentnej pracy. Trzeba być jednak elastycznym i skupić się na sferach funkcjonowania zespołu, które są do zrealizowania i mogą poprawić funkcjonowanie drużyny. Skupiliśmy się na doskonaleniu aspektów motorycznych i organizacji gry, a biorąc pod uwagę zadowalającą frekwencję, mimo wyżej wymienionych problemów, z wykonanej pracy mogę być zadowolony. To, czy moje odczucia są trafne, pokażą jednak wyniki w nadchodzącej rundzie – mówi trener Piliczanki, Daniel Tomczyk.

W letnim okienku do zespołu dołączyło pięciu nowych zawodników: Kamil Szlachta, Juan Acevedo, Łukasz Słowik, Jakub Nowak i Szymon Serwatka.

Pojawiło się w naszym zespole pięciu nowych zawodników i myślę, że każdy z nich może w znacznym stopniu wpłynąć na podniesienie wartości naszego zespołu. Nie czas na prognozy, oczekiwania i oceny względem tych zawodników. Jedno jest jednak pewne – jeśli wpasują się dobrze w nasz zespół i będą kompatybilni z jego DNA, będziemy zdecydowanie mocniejsi – podkreśla szkoleniowiec.

Piliczanka opiera swoją grę na solidnych fundamentach. – Bazujemy na dobrym przygotowaniu motorycznym w każdym jego aspekcie i solidnej organizacji gry. Ten zespół ma wielki charakter i gotowość do pełnego poświęcenia. To jest bardzo młoda drużyna, oparta na wychowankach dysponujących dużym potencjałem, który cały czas ewoluuje. Przy doskonaleniu mocnych cech i rozwijaniu umiejętności technicznych Piliczanka na długie lata będzie mogła cieszyć się dobrymi wynikami – zaznacza trener Tomczyk.

Szkoleniowiec przypomina, że przed rokiem wielu nie dawało jego drużynie większych szans. – Przed startem poprzedniego sezonu wszyscy skazywali nas jako jednego z kandydatów do spadku. Wyniki jednak pokazały, że w tych, w większości młodych chłopakach, drzemie spory potencjał i, co niezmiernie ważne, wielkie serce do tego, co robią. Oni uwielbiają rywalizować, a jeszcze bardziej wygrywać, więc nie sądzę, żeby nie zrobili wszystkiego, co w ich mocy, żeby dawać sobie tę satysfakcję. Jedynym celem, jaki sobie zawsze stawiamy, jest być coraz lepszymi i walczyć ze wszystkich sił o wygraną w każdym meczu – mówi.

Co z rywalami? – Nie będę oceniał rywali – każdy mecz i przeciwnik to nowe wyzwanie i trzeba mu sprostać. My patrzymy tylko na siebie – podsumowuje trener Piliczanki.

Nowy sezon drużyna zacznie po pewnym zwycięstwie w Pucharze Polski. W III rundzie zameldowała się po wygranej 4:0 na wyjeździe z Laskowianką Laski.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Posts