Dwa przypadki pijanych kierujących jednośladami w powiecie zawierciańskim. W Szczekocinach policjanci zatrzymali 26-letniego motocyklistę, który nie tylko był nietrzeźwy, ale miał również cofnięte uprawnienia. Z kolei w Lgocie Murowanej 65-letni rowerzysta „wydmuchał” ponad 2 promile.
Do pierwszego zdarzenia doszło w poniedziałek, 10 sierpnia, przed południem w Szczekocinach. Policjanci z posterunku w Kroczycach zatrzymali do kontroli kierującego Rometem. Mundurowi wyczuli od mężczyzny alkohol, a badanie wykazało ponad 0,8 promila.
Na tym jednak problemy 26-letniego mieszkańca gminy Szczekociny się nie skończyły. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Motocykl został przekazany wskazanej osobie, a kierujący odpowie teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi m.in. kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów i świadczenie finansowe w wysokości co najmniej 5 tys. zł. Jazda mimo cofniętych uprawnień może natomiast skutkować karą do 2 lat więzienia.
Ponad 2 promile na rowerze
Tego samego dnia po godz. 14:00 w Lgocie Murowanej policjanci zawierciańskiej drogówki zatrzymali 65-letniego rowerzystę. Badanie wykazało u mieszkańca gminy Kroczyce ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Policyjne statystyki pokazują jednak, że nie są to pojedyncze przypadki. Od początku 2026 roku na drogach powiatu zawierciańskiego policjanci ujawnili już 133 osoby kierujące rowerami, hulajnogami elektrycznymi i innymi pojazdami niemechanicznymi w stanie nietrzeźwości. Kolejne 39 osób prowadziło je po użyciu alkoholu.
Alkohol nawet przy jeździe rowerem czy hulajnogą oznacza wolniejszy refleks, problemy z koncentracją i równowagą. W efekcie pijany kierujący staje się zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale również dla pieszych i pozostałych uczestników ruchu.


